Suma wszystkich strachów, czyli Autor i Muza na emigracji.

Wpis

środa, 09 kwietnia 2014

Kryzys



Pot zalewał moją szyję rwącym potokiem, kiedy Muza wypruła z czeluści szfy pół tuzina par butów z zamiarem dopasowania do posiadanej garderoby. Przymiarki trwały dość krótko, jednak mocno niepokojące wydawało się stwierdzenie niedoborów w rodzaju obuwia.  Głównym problemem okazał się brak zbieżności kolorystycznej między częściami garderoby, co niosło za sobą niebezpieczeństwo wydatków i nowelizowania budżetu naszego domostwa na miesiąc kwiecień, ewentualnie problemy z uchwałą wydatków na maj. Zapasy cukru padły już w pierwszym czytaniu, natomiast podstępem przepchnąłem groch, masło i niemałe ilości chleba. Mleko, które stanowi główny składnik porannej kawy ( Muza w zasadzie pije mleko z kawą) przeszło bez szemrania.  Gdyby Muza dowiedziła się jakich malwersacji dopuściłem się wydzierając 43 funty szterlingi na cztery cygara i whisky, powołałaby komisję śledczą, której tryb postępowania łamałby mnie swoimi kołami przynajmniej do pierwszych opadów śniegu.
Stało się jasnym, że obrady trzeba przełożyć na kolejny dzień celem powołania grupy ekspertów mających za zadanie wnikliwą analizę „co jest niezbędne, a co można odłożyć na później“.
Kiedy wyniki ekspertyz dowiodły, że cztery pory roku dzielą się na pory wczesne, przejściowe i późne, paleta barw w doborze obuwia oscyluje w okolicy sześciuset odcieni (sinokoperkowy róż to ściema – wymyśliła to sobie, ale już….niech będzie – ja rozpoznaję szesnaście kolorów, tak samo jak świeżo zainstalowany Windows‘98),  a dni dzielą się dodatkowo na pochmurne i słoneczne, oczywistym się stało, że Muzie brakuje około czterdziestu par butów.
Jedynym wyjściem z trudnej sytuacji ekonomicznej okazał się model grecki „sie zobaczy później“, a kreatywna księgowość rozwiała chmury, pozwalając cieszyć się słońcem, które niczym w Grecji, jasno świeciło teraz nad naszymi głowami.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
eddielive
Czas publikacji:
środa, 09 kwietnia 2014 03:46

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • dc_hexe napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/11 08:35:06:

    To jesteś lepszy od standardowego mężczyzny, bo ten rozpoznaje tylko cztery kolory: biały, czarny, ładny i brzydki. houk

  • eddielive napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/12 04:38:28:

    Do tej pory tylko podejrzewałem, że jestem wyjątkowy, ale teraz mam pewność.

  • wieczna_kochanka napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/12 11:39:28:

    W życiu nie jest łatwo, sęk w tym, aby sobie pomagać. Nie mam nic do ludzi, którzy zachowują się odpowiednio, jeśli jednak widzę, że kobieta z torbami stoi, a chłopaczek zajmuje miejsce swoim plecakiem ( no bo przecież nie może go trzymać na kolanach, nie? ), to jednak nóż w kieszeni mi się otwiera. Ja wiem, że w dzisiejszych czasach nie ma lekko, ale jednak człowiek człowiekowi mógłby czasem pomóc.

Dodaj komentarz